Jendoskti organizacyjne SITP:    
Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Pożarnictwa
Zarząd Główny

Pożegnanie

Z wielkim żalem i smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci naszego wybitnego Kolegi Dariusza Ratajczaka

Kolega Dariusz Ratajczak w Stowarzyszeniu Inżynierów i Techników Pożarnictwa działał od 1 września 1987 roku, przez cały ten czas realizując efektywnie cele statutowe powierzone przez Zarząd Główny.  Od 2003 roku był aktywnym członkiem Rady Redakcyjnej kwartalnika SITP „Ochrona Przeciwpożarowa”, a przez nieco ponad 14 lat pełnił funkcję jej Przewodniczącego. Zawsze dbał o zapewnienie wysokiego poziomu merytorycznego i wysokiej jakości edycyjnej kwartalnika. Był autorem kilkudziesięciu wartościowych artykułów w tym fachowym periodyku. Miał ogromną wiedzę i chętnie dzielił się nią także na licznych konferencjach oraz seminariach organizowanych przez nasze Stowarzyszenie, będąc tam cenionym prelegentem, czy moderatorem. Był silną osobowością, a przez to czasem niełatwym dyskutantem, ale kiedy przedstawiano mu mocne argumenty, umiał zmienić zdanie i przyznać się do błędu. 
Od 2008 roku był bardzo aktywnym członkiem Komisji Standardów i Wytycznych Projektowania Zabezpieczeń Przeciwpożarowych, powołanej przez Zarząd Główny SITP. Jeszcze w tym samym roku został wiceprzewodniczącym Komitetu Technicznego z zakresu systemów oddymiania. 
W 2011 roku desygnowaliśmy dwóch naszych przedstawicieli do prac nad opracowywaniem nowych warunków technicznych dla budynków, prowadzonych przez Stowarzyszenie Nowoczesne Budynki – Kol. Dariusza Ratajczaka i Kol. Romana Kaźmierczaka. Opracowany nowy projekt warunków technicznych, w tym dział VI „Bezpieczeństwo pożarowe” pod przewodnictwem i przy dużym zaangażowaniu, znawstwie i profesjonalizmie Kol. Dariusza Ratajczaka - niestety nie doczekał się wdrożenia. 
Za swoje wybitne zasługi dla środowiska stowarzyszeniowego otrzymał wszystkie możliwe odznaki SITP i FSNT NOT, z najcenniejszą Diamentową Odznaką Honorową Naczelnej Organizacji Technicznej.

O Darku można mówić tylko w samych superlatywach. Był powszechnie szanowanym, ciepłym, empatycznym i koleżeńskim człowiekiem, dla wielu z nas serdecznym przyjacielem. Doskonałym organizatorem, a przy tym duszą towarzystwa.

Większość osób znała go jako wybitnego specjalistę w dziedzinie ochrony przeciwpożarowej, ale my zapamiętamy go także jako człowieka pełnego pasji do podróży. Barwne opowieści o jego wyprawach i o nim samym pozostaną na długo w naszej pamięci.

Darku będzie nam Ciebie bardzo brakowało.